Cześć to ponownie ja ! :D
Dzisiaj wydam recenzję filmu '' Zbuntowana ''.
Dzisiaj byłam z mamą w kinie na filmie '' Zbuntowana ''. Jest to druga część serii Niezgodna. Tym razem Tris, Cztery i Peter wezmą udział w Powstaniu przeciwko Jeaninie przywódczyni frakcji Erudycja. Bohaterowie próbują połączyć ze sobą niektóre frakcje i skierować je przeciwko głównej głowie państwa. I tak zaczyna się kolejna przygoda głównej bohaterki. Mnie film się bardzo podobał. Co mi się w nim podobało ? Ciekawe przedstawienie przyszłości, zaawansowana technologia i porządna dawka akcji. Jedną z rzeczy pod koniec filmu na, którą zwróciłam uwagę jest to, że podobne sytuacje działy się w Igrzyskach Śmierci. Np. Za Katniss ginęło mnóstw osób, za Tris również ginęło mnóstwo osób, obie dziewczyny podbiły państwo i były głównymi przyczynami wojen, w Igrzyskach jest 12 dystryktów, a w Niezgodnej jest 6 frakcji. Ogólnie serdecznie zapraszam na ten film do kin. Jedyna moja uwaga, która jest dosyć smutna, że film jest bez dubbingu.

Właśnie mnie to irytuje, że Veronica Roth tak wiele sobie ''pożyczyła'' od Igrzysk Śmierci. Suzanne była pierwsza i zrobiła to o wiele lepiej, takie jest moje zdanie, nie każdy musi się zgadzać. :)
OdpowiedzUsuńAle ja się zgadzam :)
OdpowiedzUsuń